Blog o gadżetach, ciekawostkach i mini poradnikach :)

Yanosik – stróż na drodze

Dziś postanowiłem opisać dosyć pomocną aplikację na smartfony, czyli Yanosik. Myślę, że wielu kierowców z niej korzysta. Dosyć prosta aplikacja, która łączy nawigacje GPS oraz system ostrzeżeń kierowców.

Pierwszy kontakt z aplikacją

Pierwszy raz o tej aplikacji usłyszałem jakieś 6 lat temu, jeszcze wtedy mało kto posiadał większy transfer internetu w smartfonie, a tym bardziej nie każdy telefon posiadał normalną nawigację GPS. Już wtedy wydała się ciekawa, zwłaszcza, że przypominała CB radio, tylko że w cyberprzestrzeni.

W praktyce przygodę z tą aplikacją rozpocząłem 4 lata temu, miałem wtedy ok 100 mb transferu w ramach abonamentu, więc z ostrożności korzystałem tylko w dłuższych trasach. I na początku miło mnie zaskoczyła dwoma faktami:

  1. Na Podlasiu był już dosyć popularny, na mniejszych drogach występowały aktualne powiadomienia.
  2. Transfer wcale tak nie uciekał jak myślałem,  można śmiało korzystać do woli i nie przejmować się, że po krótkiej trasie nie będziemy mieli internetu..

Dziś, zwłaszcza po zmianie pracy z Yanosika korzystam praktycznie codziennie i jestem bardzo zadowolony.

Yanosik jako nawigacja

Yanosik korzysta z map OpenStreetMap. Są to mapy tworzone społecznościowo i zdecydowanie tańsze (dla twórców oprogramowania) niż mapy Googla. Na czym polega społecznościowe tworzenie map? Dosyć proste rozwiązanie, każdy „Kowalski” może zgłosić poprawki co do aktualności map.

Mapy nie są instalowane na telefonie (tak jak ma to miejsce w standardowych nawigacjach), tylko są pobierane na bieżąco. Z biegiem czasu chwalę sobie takie rozwiązanie, przede wszystkim ze względu na:

  • oszczędność pamięci w telefonie;
  • mapy pobierane na bieżąco są aktualne (nie trzeba co jakiś czas ściągać  i instalować aktualizacji);

Mapy są w miarę aktualne, nawet zaznaczone są powstające drogi. Z jednej strony ciekawostka (jak będzie przebiegała nowa droga). Z drugiej strony, jak taka droga zostanie oddana do użytku, to szybciej można przystosować mapę do użytku. Wystarczy zmienić charakter drogi i nawigacja może już prowadzić nowymi ścieżkami.

Z poprawnością adresów jest już troszkę gorzej, Yanosik nie zawsze odnajdywał poprawnie adresy i trzeba było troszkę kręcić i jeździć na czuja, w takim momencie włączam mapy Googla i od razu prawidłowo mnie prowadzi (chociaż i te mapy posiadają błędy w adresach, ale na ich mapach firmy mogą się oznaczać i można wyszukiwać po instytucjach, a nie po adresach). Ogólnie jeżeli chodzi o nawigowanie do konkretnego punktu, lepiej sprawdzi się ten większy gigant.

Yanosik jako cb-radio

Najważniejsza możliwość i cel powstania aplikacji, czyli wzajemne powiadamianie się kierowców o różnych zdarzeniach na drodze. Wyróżniamy kilka rodzajów zgłoszeń:

  • Fotoradar
  • Inspekcja (ITD)
  • Kontrola
  • Nieoznakowany radiowóz
  • Zagrożenia (prace drogowe, zatrzymany pojazd, wypadek, zagrożenie)

Każdy kierowca w trakcie podróży może oznaczyć na mapie dane zdarzenia. Dużo kierowców wykorzystuje tę aplikację do unikania płacenia mandatów. Ja z kolei wykorzystuję przede wszystkim ze względu na różne zagrożenia na drodze. Otrzymując wcześniej informację np. o zatrzymanym pojeździe czy wypadku, to jestem wstanie wcześniej lekko zwolnić, aby móc reagować bezpiecznie na zaistniałe sytuacje. Nie urywam jak jest informacja o patrolu to zdejmuje nogę z gazu (bo niech znajdzie się kierowca, który nie przekroczył nigdy prędkości lub dokonał innego wykroczenia drogowego).

Gdy z kolei nam wyświetli się takie powiadomienie mamy trzy możliwości. Możemy potwierdzić, zaprzeczyć, lub wyłączyć dane powiadomienie. Ze względu na nasze potwierdzenie zdarzeń, aplikacja wie czy dalej ostrzegać kierowców czy już nie. Chociaż jeszcze nie poznałem algorytmu usuwania danego powiadomienia z mapy. Z kolei ustawione ostrzeżenie pojawia się szybko po jego ustawieniu.

Inne CIEKAWOSTKI i udogodnienia

asystent głosowy

Od jakiegoś czasu Yanosik wprowadził asystenta głosowego. Gdy aplikacja jest uruchomiona, to telefon nas nasłuchuje, jeżeli wyłapie słowo aktywacje: „YANOSIK” czeka na podanie komendy (np. mówimy wypadek), a telefon ustawia dane ostrzeżenie, a my nie musimy odrywać rąk od kierownicy. Działa w miarę szybko i sprawnie, na pewno przydaje się w trakcie prowadzenia samochodu.

dedykowane akcesoria

Neptis (firma zarządzająca tą aplikacją) w ramach rozwoju firmy wprowadziła na rynek różne akcesoria:

  • Connect – Kostka którą podpinamy pod komputer samochodu i przesyła do telefonu rożne informacje o samochodzie;
  • Słuchawka bloototh;
  • Konsola Yanosika – tak jakby standardowa nawigacja, ale tylko do ostrzeżeń (nie testowałem tego urządzenia, mam nadzieję, że będę miał okazje zobaczyć i przetestować tę zabaweczkę;
  • i inne.
Współpraca z orlenem

Od dłuższego czasu Yanosik dosyć aktywnie współpracuje z PKN Orlen. Dzięki czemu możemy więcej zdobywać punktów vitay, po przez zdobywanie po drodze kropelek. Ale razem dbają o nasze bezpieczeństwo. Po 2 godzinach ciągłej jazdy dostajemy kupon 50% zniżki na kawę, a aplikacja przypomina nam o przerwie w trasie i szybkiej regeneracji.

Zdobywanie doświadczenia

Yanosik ściąga dobre pomysły od innych producentów (tutaj mamy przykład zdobywania poziomów (lub stopni) w ramach doświadczenia z korzystania z aplikacji. Im więcej kilometrów przejechaliśmy z aplikacją oraz im więcej ustawiamy wiarygodnych ostrzeżeń osiągamy wyższy poziom doświadczenia, a każdy stopień ma dedykowany znaczek. Dosyć prosty sposób do motywowania kierowców do aktywnego korzystania z aplikacji.

Słowem podsumowania

Yanosik stał się moim kompanem w codziennej drodze do pracy. Ostrzeżenia spływają dosyć szybko tak samo jak liczba użytkowników korzystających z tej aplikacji.

Neptis dba, aby nasza apka była aktualna i nowoczesna, cały czas wprowadza nowości udogadniające korzystanie z aplikacji oraz cały czas pozyskuje nowych partnerów do współpracy. Najlepszym przykładem są powiadomienia np. o odcinkowych pomiarach prędkości (tutaj nawet pilnuje, abyśmy nie przekraczali średniej prędkości).

Nasz powiadamimacz pracuje na trzech systemach (Android, iOS, Windows), więc praktycznie na każdym smartfonie możemy korzystać z tego programu.

Aplikacja często działa prewencyjnie (myślę, że na pewno lepiej dba o bezpieczeństwo niż fotoradary). Różne ostrzeżenia i kampanie prowadzone za pomocą Yanosika, zachęcają do zdjęcia nogi z gazu i skupieniu się na bezpiecznym prowadzeniu samochodu.

Każdemu polecam i zachęcam do korzystania :) Na pewno będzie troszkę bezpieczniej na drogach :)

Next Post

Previous Post

© 2018 Gadżety Adama

Theme by Anders Norén

Something is wrong.
Instagram token error.
Load More
Ta strona używa plików cookie oraz innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z ustawieniami twojej przeglądarki.
Jak wykorzystujemy Cookies
Pliki cookies
AKCEPTUJĘ
%d bloggers like this: